A wżdy w jenej mierze stoję.

Morzę258 sędzie i podsędki,

Zadam jim wielikie smętki.

Gdy swą rodzinę sądzą,

Często na skazaniu błądzą259

Ale gdy przydzie260 sąd Boży,

Sędzia w miech piszczeli włoży261:

Już nie pojedzie na roki262,

Czyniąc niesprawie otwłoki,

Co przewracał sądy wierne,