Dawisz266 wszytki prze lutości267,
Nie czyniąc żadnej miłości.
Chciałbych otmowić z tobą:
Mogł li bych268 się skryć przed tobą,
Gdybych się w ziemi chował
Albo twardo zamurował?
Zali269 bych uszedł twej mocy,
Gdybych strzegł we dnie i w nocy?
Temu bych uczynił wrożą270
I postawił dobrą strożą271.