Ale się jej nie lękają.

To wszytkim dobrem pospolno —

Jidą przed mą kosą rowno,

Bo dobremu mało płaci,

Acz umrze, nic nie straci:

Pozbędzie świecskiej żałości,

Pojdzie w niebieskie radości.

Prostynią291 w niebo ciągnie,

A żadny292 mu nie przeciągnie293;

Wziął ot wszytkich wzgardzenie,