Bo świat doczesne wolności
Zwykł kochać, mnie zaś w swej złości
Krzyżowe ściele łoże.
W Ramie głosy pod niebiosy
Wzbijają się Racheli,
Gdy swe syny bez przyczyny
W krwawej widzi kąpieli12,
Większe mnie dla nich kąpanie
W krwawym czeka oceanie
Skąd niebo będą mieli.