INNY DOWÓD. Jakiś czyn o tyle uważamy za zły, o ile pochodzi stąd, że wzbudza się w nas nienawiść albo jakieś inne złe wzruszenie (ob. Dod. 1 do Tw. 45). Żadna zaś czynność, wzięta w sobie, nie jest wcale dobra albo zła (jak wykazaliśmy w Przedmowie do Części niniejszej), gdyż jedna czynność jest już to dobra, już to zła; a zatem do tej samej czynności, która raz jest zła, czyli która powstaje z jakiegoś złego wzruszenia, może nas doprowadzić rozsądek (według Tw. 19). Co b. do d.

PRZYPISEK. Niech wyjaśni to lepiej przykład. Otóż czynność uderzania, o ile rozpatrujemy ją fizykalnie i bierzemy pod uwagę tylko to, że człowiek podnosi rękę, zaciska dłoń i siłą opuszcza całą rękę ku dołowi, jest zdolnością dającą się pojąć na podstawie budowy ciała ludzkiego. Jeżeli więc człowiek pod wpływem gniewu lub nienawiści zostaje wyznaczony do zaciśnięcia dłoni lub poruszenia ręką, to zachodzi to, jak wykazaliśmy w Części II dlatego, że ta sama czynność może się łączyć z wszelkimi obrazami rzeczy. A zatem zarówno obrazy rzeczy, pojmowanych mętnie, jak i pojmowanych jasno i wyraźnie, mogą nas wyznaczać tej samej czynności. Widoczne jest przeto, że każde pożądanie, powstające ze wzruszenia, będącego stanem biernym, nie miałoby żadnej wartości, gdyby ludzie mogli kierować się rozsądkiem.

Zobaczmy teraz, dlaczego pożądanie, które powstaje ze wzruszenia, będącego stanem biernym, nazwaliśmy ślepym.

Twierdzenie 60

Pożądanie, powstające z radości albo smutku w stosunku do jednej lub wielu, nie zaś wszystkich części ciała, nie jest pożyteczne w stosunku do całego człowieka.

DOWÓD. Weźmy np. część A ciała, która tak się wzmacnia dzięki sile jakiejś przyczyny zewnętrznej, że ubiega pozostałe (według Tw. 6). Część ta nie będzie z tego powodu dążyła do stracenia swych sił na to, aby inne części ciała mogły spełniać swe przeznaczenie, musiałaby bowiem posiadać siłę, czyli moc, zatracania swych sił, co (według Tw. 6 Części III) jest niedorzecznością. A więc ta część, a zatem (według Tw. 7 i 12 Części III) także i umysł będzie dążył do zachowania tego stanu. Pożądanie tedy, powstające z takiego wzruszenia radości, pozostaje bez stosunku do całości. Jeżeli zaś przyjmiemy przeciwnie, że część A ulega powstrzymaniu, tak że inne ubiegają ją, to dowodzi się w tenże sposób, że i pożądanie powstające ze smutku pozostaje bez stosunku do całości. Co b. do d.

PRZYPISEK. Ponieważ tedy radość zazwyczaj (według Przyp. do Tw. 44) dotyczy jednej części ciała, przeto przy dążeniu do zachowania swego bytu przeważnie nie liczymy się ze względem na całość naszego zdrowia. Ponadto pożądania, którym najwięcej podlegamy (według Dod. do Tw. 9), dotyczą jedynie czegoś teraźniejszego, nie zaś przyszłego.

Twierdzenie 61

Pożądanie powstające z rozsądku nie może być nadmierne.

DOWÓD. Pożądanie (według Okr. wzr. 1), wzięte bezwzględnie, jest samą treścią człowieka, o ile pojmuje się ją jako wyznaczoną w jakiś sposób do działania. A więc pożądanie powstające z rozsądku, tj. (według Tw. 3 Części III) rodzące się w nas, o ile jesteśmy czynni, jest samą treścią, czyli naturą, człowieka, o ile pojmuje się ją jako wyznaczoną do działania tego, co daje się pojąć w sposób dorównany wyłącznie przez treść człowieka (według Okr. 2 Części III). Gdyby więc takie pożądanie mogło być nadmierne, to natura ludzka, wzięta w sobie wyłącznie, mogłaby wyjść poza siebie, czyli mogłaby więcej, niż może, co jest oczywistą sprzecznością. A zatem takie pożądanie nie może być nadmierne. Co b. do d.