Twoje spojrzenie i nie wiem już nic

A mój drugi kawałek rozszarpany, rozszczepiony

Jego krawędzie są ostrzejsze, można się skaleczyć

pokaleczyć język, podniebne podniebienie

W głębokich warstwach zostałam podzielona między

Powoli składam się, oceniam, czy jeszcze jestem

wyczyszczona z Blu i Bruny, czy jestem Bianca

Druga część mnie pomiędzy nie jest ani dobra, ani zła

na dwie nieregularne części pęknięta

Ich wewnętrzny skrzyp, walka błędnych rycerzy