Wszyscy myślą, że jesteś rodzajem istnienia niemożliwego

że jesteś istnieniem z dosyć precyzyjnego fotomontażu

Gumowy łabędź, z którego tchnienie umknęło, i zmarszczony

taki materac wydmuchany, dziurawy w swych spojeniach

Leżysz wyrzucony na brzeg walerianowego sińca w kształcie

nieregularnego koła narysowanego prawie ludzką ręką

Potrzebowałabym teraz kogokolwiek

Czy ty możesz być przez chwilę

Kimkolwiek?

Pieśń ósma. Walerianowy śpiewa żołnierskie piosenki