Te resztki ciał pozostawianych w ramach operacji

na otwartym sercu albo otwartych ustach, oczach

ciągle się zatykają w rurach przechodzących dalej

wybijają swój smród i zawartość na wierzch znów

Widzę niewysoki budynek z dużym, wilgotnym kominem

wielkie złoża śmieci, z których może lęgnąć się epidemia

Noszą w sobie organiczne ślady tych, na których żerują

bakterie rozwiązujące najbardziej skomplikowane zadania

rozwiązują ich znaczenia do liczb pierwszych, do zera

Lęk przed nimi nakazuje spalać w ogniu potężnym