niebezpieczna tu okolica i w rozkładzie jazdy
brak twego rozkładu, brak 51 kości skruszonych
na tarce z orzechami, z daktylowymi opłatkami
Mielę punkty drobnoziarniste na plamę barwną
byle się nie zmieściła w tych właściwych skalach
Sama rysuję me granice walcami wynajętymi
w bryłach geometrycznych przechowują łona
Potajemnie wychowują w swym chłodzie mioty
z margaryny poczynione, by straszyć nimi innych
Uciekajcie w popłochu przed mym rysunkiem