Obcinając im głowy, ręce, łamię śpiewających

Przekreślam wszystko, nie ucieknie mi żadne słowo

Zatrzymam ich słodkie poloty kontekstu i zniweczę

Przekujcie aureole święte, co mogły kiedyś być na mnie

te, które w moim rozmiarze, przekujcie na naszyjniki

dla mnie na wernisaże i spotkania autorskie w piekle

na które już teraz wszystkich serdecznie zapraszam

Przekreśl mnie teraz, proszę, i uczyń nieczytelną

niech me słowa pisane w zmęczeniu i uniesieniu

zostaną precyzyjnie zmazane na wieki przewlekle