przed naszymi sąsiadami, co mają podobne zamiary

Chcą nas pozbawić tronów, komnat bursztynowych

Nasze usta malinowe wysychają z braku ducha w nas

on dodawał nam kusicielskiego piękna, o które się walczy

chronił nas przez całe nasze królowanie w pozłocie

Wessani w siebie przypominamy sobie naszą wielkość

Dekoracyjne formy językowe, muzyczne wiążą nas

Okazało się, że zaprawdę jesteśmy nieśmiertelni

czego skrycie się obawialiśmy, unosząc ostatni dech

w kierunku ścisku, milczenia i zła