One przesiadują na wiecznej ławie oskarżycieli

która z samych czarnych konturów się składa

Mówią one o afrykańskich odmianach śmierci

Treny wyśpiewują, wskazując mnie w gniewie

One są dla dawnej badb catha strachami na polu

oblekane najbardziej niegodziwymi materiałami

budującymi je, dającymi im siłę straszenia potworów

Chciałabym od nich uciec na dawnych skrzydłach

lecz jestem w nie wciśnięta, do nich przypięta

One mnie teraz określają, nazywają powtórnie