wylew w mózgu, wylew na ten brzeg tutaj

Zadano mi tylko jedno pytanie w przejściu

uśmiechnąłem się, znając odpowiedź

Anarchistyczne echo we mnie się odezwało

śpiewne spojrzenia we mnie, na mnie

Poślubiony z czarną oblubienicą, ulubienicą

patrzę na jej cichy rytm, leżąc tutaj, słuchając

Oto idę mleczny i zależny już teraz od niej

tylko moje białe uszy jeszcze tu pozostały

nie są już czerwone, usłyszały nowe rzeczy