A ty sama śpiewasz pieśni ciuciubabki idącej prosto

przechodząc w mroku, śpiewając o nim słowa

można dostać po żebrach od przymglonych bytów

Znałaś ukryte gramatyki i ortografie nocy

niewielu takich zostało, co jeszcze pamiętają

Słodkie ich głosy z chorymi gardłami

z ciągle zainfekowanymi gardłami od wycia

śpiewają podniesione pieśni zaciemnione

O kusicielko metafizyki negatywistycznej

Wódź, wódź mnie na pokuszenie ramieniem