Idę ze szczotką drucianą na siebie i ciebie

Uciekaj, uciekaj ode mnie w podskokach

Widzisz moje oblicze pełne zacietrzewienia

masz się czego bać, kochanie, masz

Ostre szczotki, środki pielęgnacji drażniące

dzierżę w wysuszających się ciągle dłoniach

Druciana szczotka spoczywa już w kącie

w pewnym podkuchennym schowku porzucona

Szczotka druciana w mych dłoniach, berło

Powoli dostrzegam swoje brudactwo