Pozbawione tutaj jakiegokolwiek sensu i funkcji meble

z sera topionego z dodatkiem wełny mineralnej, rzeźbione

i sreberkami kruchymi oblepiane, błyszczące, mylące

Zobaczyłam na wielkich schodach rozciągniętych wokół holu

siedzącą kobietę z bardzo chudym i smutnym policzkiem

ubraną w postrzępioną bieliznę z resztek srebra z piwnicy

Trzymała głowę w dłoniach wychudłych, wysuszonych

podkreślając bardzo matowy odcień twarzy

Zakorzenione tu były sadzonki ostów samosiejących się

Owa szorstkość jej trwania powodowała mój lęk