Niebo

Pieśń zerowa. Usprawiedliwienie

Niech zaczną się tajemne i skryte mruczanki

z witaminami, z minerałami, z kleikiem ryżowym

dla ciebie, pachnący mlekiem cielaku

byś był jeszcze bardziej syty niż zwykle

Obiecuję nie stać na paluszkach u nóg

nie dotykać czupryną wielkiej kazalnicy

Jej mroczne sapanie słychać już z daleka

Wszyscy mają podniesione wysoko oczy