To jest taka odmiana tej gry dla starszaków

wywija się łapami na lewo, prawo chwytając

uciekające sylwety, co drażnią cię, wołają

Niewielu zostało wielbicieli tej ślepej gry

czmychnęli przed wieczorem, bo było późno

w sumie szybko robiło się chłodno i niewygodnie

mama wołała już na ciepły posiłek z daleka

więc nie warto było nawet zaczynać zabawy

Wszyscy zaczynają śnić swoje prywatne sny

Nikt nie chce wędrować nocnymi szlakami