ile ton gliny trzeba wyłożyć na twój grób domniemany

by zapomnieć o twoim lamencie w Głuszy?

Nie dam ci już więcej tej harfy bezstrunnej

Wszystkie siedem strun zaszarpanych

nie da się ich już nigdy naprawić

Czarne jej obramowanie puste

by rezonans wzmóc

teraz na tobie się szarpie

na tobie ta szarpanina, trwa gra

Słyszę kolejną duszę zniszczoną