Chciałabym od nich uciec na dawnych skrzydłach

lecz jestem w nie wciśnięta, do nich przypięta

One mnie teraz określają, nazywają powtórnie

wołają do mnie po moim grzechu, on został

na zdjęciach w całych seriach miliardy, miliony

w każdym z nich jestem uchwycona i trupia

na każdej z nich pozostaje jeden błąd techniczny

efekt czerwonych moich oczu na każdym zdjęciu

Krwią zachodzą, a nie łzami litości nad obitymi

barwi się karminem moja ślepota nabyta, barwi się