Pieśń czwarta. Prochy

Oto linoskoczek, na poły przechodzący

nad piekłami srogimi, nad niebami mdłymi

teraz leży w swym stroju biało-czarnym

rozumiejąc powoli swe nagłe rozbicie

na grubą warstwę lepiącego się Prochu

Ukryte są w nim tajemnicze pumeksy i resztki

wysuszonego mleka z piersi, z witaminami

zmielone z dokładnością magistra farmacji

wszelkie lekarstwa, tabletki świata na wszystko