nie będzie owacji na stojąco ani laurów

nikt ci ich nie przyklei na ślinę do skroni

dawno zwietrzał ich zapach na szczęście

połamane liście laurowe wsypywane do zup

nieestetycznie jest wkładać głowę do spływu

obserwując, gdzie to wszystko ucieka

co z tym dalej

wsadź tam łeb głęboko

każdy taki ściek trafia w końcu do Morza

to jest moja nieekologiczna pociecha