Pieśń dwudziesta dziewiąta. Lilith w powietrzu śpiewa do Bianchi

Bianco, Bianco najdroższa i ukryta ciągle

Zabieram cię ze sobą daleko, pod spód

Tutaj nasze pieśni nie są wysłuchiwane

Prochy żywią się melodiami skruszonymi

Wtul się w me włosy, bo podążamy

przez wiele milionów istnień skrytych

do pasa granicznego, gdzie tajemnica

sekrety ukryte w słowach i pieśniach

Nasze dusze podwójnie rozwarstwione