Pochwycam cię, by w ich centrum oś ruchu zanikła

powodując ich nienaturalny chaos i rozwarstwienie

Podzielić je, rozwarstwić precyzyjnie w podroby

na filety bez kręgosłupów dawnych, ości ukrytych

na skóry preparowane i suszone w pełnym słońcu

w popiołach nienasyconych ciągle i zmuszonych

Uważaj, możesz puścić mą wstęgę przez nieuwagę

Splotę więc dla ciebie nosze wygodne w drodze

z mych czarnych tasiemek powiewających i włosów

w powietrzu, co teraz bardziej słonym się wydaje