pozwiązywane, nigdy przedtem nierozłożone

Podzespoły przewożone, niepołączone w całość

tajnie przechowywane, nocami przenoszone w dal

Choć nigdy nie byłem autorem śmiercionośnym

w głowie torturowałem stada tłuściochów pączowych

często przymykałem oczy, bym zaspy trupie widział

Zbierałem do mojej duszy wszelkie niegodziwości

Oto ja, nowy misjonarz, nowy Fenrir zmartwstańczy

unicestwię cię językiem, przykrościami nadziewanymi

unieszczęśliwię cię sobą słownie sto tysięcy razy