Pieśń dwudziesta ósma. Wada wzroku się powiększa

Wada wzroku się nareszcie powiększyła

Jestem teraz bardzo niewidoma, a tym więcej widzę

Niepotrzebne są mi więc grube okulary do czytania

soczewki, lupy zegarmistrzowskie wszczepiane

Problemy z sercem miłosiernym pod bluzką

z sercem, od którego odchodziły złote promienie

łuny kolorowe sugerujące mój wewnętrzny blask

Już dawno było widać ciche nieprawidłowości

Czy to jeden z tych złotych, ostrych promyków