łamię swe biodra, misterne kręgosłupy

w nieznane bryły geometryczne, odwrócone

Parszywa jest bowiem geometria szczebiocząca

wpisująca się w bryły, opisywana na nich

zgodnie z zasadami owłosionej matematyki

Wewnętrznie czuję jakieś inne algorytmy

inne funkcje wpisane we mnie, podwójnie

Hiperbola ukryta, podwójne podzielenie

wobec osi, wobec pionu, poziomu i zera

Me dwa ramiona wybrzuszają się w tańcu