Pieśń dziewiętnasta. Blu śpiewa dla dwuosobowej publiczności

Moje drogie plażowiczki, pozwólcie, proszę

że będę was zabawiał niczym przybłęda

olśniony znienacka waszą urodą i szykiem

Pachnące świętymi olejkami do opalania

leżycie tu razem, grając w dziwne scrabble

za pomocą słów, lecz już z ich spełnieniami

Obejmujecie fantazje, reakcje nieświadome

idee niesprawdzalne za pomocą grabek

swymi ramionami, obejmuje się razem