Pieśń piąta. Trzy minuty Czyśćca

Trzy minuty Czyśćca, zdycham ostatecznie

Zdycham w twych ramionach jak w okowach

jak w ostatnim okopie w błocie wyżłobionym

Czy wiesz, że to przez ciebie te trzy minuty

przez to rozbicie pryzmatem twojego wzroku

twojego mdłego spojrzenia na mnie prowadzonego

Zostałam potępiona i zbawiona, bo nie umiałam

trzymać cię za rękę, nie odpowiedziałam ci

Widzisz, wszyscy mi mówili, że teraz będę płakać