Zrozumiałem, że mogę je skraść w ciemności nocnej
że mogę skraść te napoje niebiańskie z nich wytłoczone
bardzo drogie, niedostępne w tanich marketach
Przygotowałem się do tamtego dnia starannie
latami oglądając przewodniki po wielkich miastach
oglądając rozkraczone łona, co tam zamieszkują
Zapuściłem w mym sercu gęste ziarno bluszczu
obrosło mnie w środku, zakrywało mój strach
Wszystko dzięki temu było jeszcze bardziej tajemnicze
Rugewit wzrastał w domu jaskółek lęgnących się