Gdzie ma być nas — dwoje...

Brak mi tylko — tchu,

Oto — ciało moje...

IV

[Mrok na schodach...]

Mrok na schodach. Pustka w domu.

Nie pomoże nikt nikomu.

Ślady twoje śnieg zaprószył,

Żal się w śniegu zawieruszył.

Trzeba teraz w śnieg uwierzyć