— Już wiem! Ta skała nazywa się Rezam!

I, uszczęśliwiony, znowu wygłosił zaklęty czterowiersz:

„Jest tu brama w skale,

I są czary w bramie!

Ku swej własnej chwale

Otwórz się, Rezamie!”

Ale Sezam, nazwany mylnie Rezamem, nie otworzył przed Kassimem swej bramy czarodziejskiej.

Kassim znów się w czoło dłonią uderzył i rzekł:

— Teraz już przypominam sobie doskonale, że ta skała nazywa się Bezam!

Ale Sezam, po raz wtóry mylnie nazwany Bezamem, pozostał zamknięty przed zlęknionym Kassimem.