— Czy bez Kassima wracasz?
— Bez Kassima — odpowiedział Ali-Baba.
— A co masz w oczach? — spytała Morgana, przyglądając się zapłakanym oczom Ali-Baby.
— Łzy — rzekł Ali-Baba.
— A co masz w ustach? — spytała znowu Morgana.
— Złe wieści — odparł Ali-Baba.
— A co masz w workach? — spytała wreszcie Morgana.
— Zwłoki mego brata — szepnął Ali-Baba.
Morgana smutnie spojrzała na worki i rzekła:
— Muszę swoją panią zawiadomić o śmierci jej męża.