Dobry jeden dukat w dłoni,
Ale lepsze — dwa dukaty!”
I Baba-Mustafa znów wyciągnął rękę.
Morgana włożyła mu do ręki drugiego dukata i rzekła:
— Przyrzecz mi, że zachowasz w tajemnicy to wszystko, o co cię poproszę.
— Przyrzekam — rzekł Baba-Mustafa i zaśpiewał znowu:
„W starym bucie nowe łaty,
Łata buta nie zeszpeci!
Kto już dostał dwa dukaty,
Temu śni się dukat — trzeci!”