«Przyszedłem na świat, poprzedzon żałobą,

I byle jaką odejdę stąd bramą» —

A cóż zabierzesz na drogę ze sobą,

Jeśli — nie wszystko, jeśli nie to samo?

Niech dusza twoja, miłością wielmożna,

Takim się żalem po nocach nie trudzi,

Że prócz tych roślin i zwierząt, i ludzi —

Nic na tym świecie pokochać nie można!