I po ogrodzie mknie wzdłuż i wszerz,

Zaprzepaszczona w swym śpiewie!

I tak nam słodko, że ona też

Wie o tym, o czym nikt nie wie...

Zmierzch

Pierwsza zmierzchu fala

Spływa ponad dach.

W szybach — mrok, a z dala

Słońce się dopala

W nasturcjach i mgłach.