I całować, nie wiedząc, do kogo należą...

Gdym twe dłonie w wiosennej całował zamroczy14,

Cóżem wiedział o tobie? Nic — śnie mój nietrwały!

A kochałem twe dreszcze, i duszę, i oczy,

I świat cały — i usta — i znowu świat cały!

Brat

Odtrąciłaś dłoń moją... Zachmurzona zorza

Przeobrażała świat.

A zawołał cię właśnie z pobliskiego łoża

Umierający brat.