Niewiara

Już nic nie widzę — zasypiam już

W ciszy i w grozie.

Znika mi słońce w załomach wzgórz,

Bóg znika — w brzozie...

Ginie mi z oczu umowny kwiat

W chwiejnej dolinie.

Gdzie się podziewa ten cały świat,

Gdy z oczu ginie?

Czy korzystając z tego, żem zwarł