Pogoda

I chcę, i nie chcę, i muszę

Dziś jaśnieć razem z pogodą,

Co niepokoi mi duszę

Złotego szczęścia urodą.

A szczęście lśni od niechcenia,

A ja przezywam je: „Ono”—

I rozkosz porozumienia

Poufnie wzdyma mi łono!

A Ono w słońcu się szerzy,