czerwoną, ostrą podróż bez ziemi
do ziemi. Wytłumacz sobie, że to ciągła
przejściowa historia. Bywa, że spoistość
wraca do planety, odmyka się
oko patrzące z góry i wierzysz
że płynie blask. Wisi łza
która nadpływa wypełnić miejsce łzy
ale
nie spływa
1974