Zanim to złączysz

Ręka prowadzi kancelarię,

usta — towary spożywcze i poligon,

brew, kiedy o niej myślę, otwarta

jak słowo to;

tego dnia o świcie brew, ręka i usta

idą po pasie startowym. Nad nimi

puste lekkie białko i ukryte planety. Dobiega

warczenie silników. Na tym bezludziu

brew zakłada uniwersalny dom towarowy. Przestronne