Dolatywały pojedyncze słowa.

Jakaś rozmowa urywana, krótka,

Prowadzona ściszonym staccatem...

... 25 lat... Prostytutka...

... sublimatem...

Podnieśli nosze. Weszli do sieni.

(Deszcz padał... krople tłukły o dach...)

Jeden świecił im z przodu latarnią.

(... Taniec cieni...)

Ponieśli w dół po lepkich, wyślizganych schodach