Tuu — tuu — tuu...
6.
Znowu ucichło.
Deszcz lunął gęstszy.
Zegar na wieży wybił trzy.
W imię Ojca i Syna!!
A to co!?..
Na skręcie ulic
Lampy migocą.
Lampy. Lampy. Lampy.
Tuu — tuu — tuu...
Znowu ucichło.
Deszcz lunął gęstszy.
Zegar na wieży wybił trzy.
W imię Ojca i Syna!!
A to co!?..
Na skręcie ulic
Lampy migocą.
Lampy. Lampy. Lampy.