wiążą!
ratunku!!
na głowę mi wćągają straszny czarny worek!
pszyszła noc głuhońema i w głowah śadła,
małe kaszlące serce pszyćisnęła ręką.
słyszę!
źemia już dudńi od stup, jak kowadła.
tszymajće!
tętna mi pękną!
z daleka jeszcze.
wiążą!
ratunku!!
na głowę mi wćągają straszny czarny worek!
pszyszła noc głuhońema i w głowah śadła,
małe kaszlące serce pszyćisnęła ręką.
słyszę!
źemia już dudńi od stup, jak kowadła.
tszymajće!
tętna mi pękną!
z daleka jeszcze.