Przejechali

Kinematograf

Piegowata służąca w białej bluzce w groszki.

Ktoś wysmukły, z rajerem.

— Przyjedziesz?... — «Nie mogę...»

Hooop!!

Samochody. Platformy. Dorożki.

Kinematograf szprych

Z kółłomotem gruchotał po wyschłym asfalcie.

— Poczekaj... — «Nie, nie, nie proś, bo mogłabym ulec.»