każdziuteńka grudka.
Nie ceniłeś ty krwi chłopskiej
za złamany szeląg!
Czemużeś się, Panie Jezu,
tak o pańską przeląkł?
Co się stać ma, to się stanie,
przyszły raz te dnie choć!
Ale ty, Prześwięty Panie,
dziś tam lepiej nie chodź.
Po co ci to z chłopską nędzą