Zadrży nieznanym wzruszeniem:

O starych czasach, o ludziach dawnych,

Królach, hetmanach1, rycerzach sławnych,

Co śpią pod mogił kamieniem.

To dziady twoje, to ojce2 twoje!

W grób z sobą wzięli skrzydlate zbroje3,

Wzięli święcone bułaty4,

Lecz zostawili sławy puściznę5;

A ten, kto taką ma ojcowiznę6,

I tak dość jeszcze bogaty.