W zimie 1920 r. odbyła podróż po Stanach Zjednoczonych, wygłaszając odczyty o Polsce.

W roku bieżącym mają wyjść trzy naukowe jej prace, których druk uległ opóźnieniu skutkiem wojny.

Zmarła tragiczną śmiercią przedwcześnie w maju r. b. Zostawiła ciężki żal po sobie, zarówno wśród kolegów i uczonych w drugiej swojej ojczyźnie, która oczekiwała od niej wielu jeszcze niespożytych dzieł twórczego umysłu, jak i w kraju, gdzie do poczucia bolesnej straty przyłączył się gorzki wyrzut niedocenienia naukowych zasług rodaczki, niespożytkowania jej siły i pracy na tych placówkach, w które — prócz wiedzy głębokiej — byłaby tchnęła to serdeczne ukochanie, to zrozumienie celów i zadań rodzimych, z jakim szła zawsze ku Polsce.

*

Z chwilą dopuszczenia kobiet do Uniwersytetów w Krakowie i Lwowie powstał zastęp uczonych kobiet polskich, które skończyły studia bądź całkowicie w kraju, bądź uzupełniły je tylko następnie za granicą24.

Do najwybitniejszych spomiędzy nich należy dr Zofia Gąsiorowska-Schmytowa. Urodzona w 1893 r., doktoryzowała się w Krakowie na podstawie pracy Służba narodowa w sprawie Andrzeja Towiańskiego, uznanej przez prof. Kleinera („Tygodnik Ilustrowany”, 1920) za pierwszą naukową książkę o filozofie-mistyku polskim, a poza tym za „najważniejszą spośród ogółu prac poświęconych dziejom ducha polskiego w epoce porozbiorowej”.

Mimo młodego wieku swojego ma już dr Gąsiorowska szereg cennych studiów i monografii literackich za sobą, mianowicie: Idea wyzwolenia narodu w Konradzie Wallenrodzie; Źródła „Monachomachii” Krasickiego; Wpływ Molière’a na komedie Krasickiego; Lenartowicz w wykładzie; Norwida przekład ody Horacego do Pompejusza; Żółkiewski jako Lucjusz Emiliusz w Władysławie IV Twardowskiego; rozprawka O Bajce Chłop i Żmija Mickiewicza.

Prace te wyszły nakładem bądź Towarzystwa Naukowego w Warszawie, bądź Akademii Umiejętności w Krakowie.

Wyższej wiedzy poświęca się w Polsce coraz więcej otwartych, śmiałych umysłów kobiecych, których na drodze do światła nowego poznania nic nie jest w stanie powstrzymać: ani względy rodzinne, ani przeszkody materialnej natury: nauka, połączona — w walce o byt — z twardym, zarobkowym mozołem. Na każdym polu wiedzy pojawiają się u nas młode siły, wróżące przyszłość wybitną.

W dziedzinie przyrody zaznaczyły się prace pań: J. Wołoszyńskiej, J. Wodzińskiej, L. Moczulskiej, H. Waniczkówny, M. Strzeleckiej, H. Lilienfeldówny i innych, drukowane przeważnie w „Kosmosie”25, oparte na gruntownych studiach i sięgające do dna wiedzy.