Latarnie
Rubens1 — ogród lenistwa, rzeka zapomnienia,
Puch ciał świeżych, od których miłość stroni z dala,
Lecz gdzie życie wciąż kipi pełne ruchu, wrzenia,
Jak powietrze pod niebem, jako w morzu fala.
Da Vinci2 — duch jak głębia ciemnego zwierciadła,
W którym anioły śliczne, z uśmiechy słodkimi3,
Tajemnicą okryte wstają jak widziadła
W kraju zamkniętym lody i jodły4 smukłymi.
Rembrandt5 — pełen stłumionych gwarów szpital smutny,