Wiersz ten ci święcę...
Wiersz ten ci święcę1, aby — jeśli los ma zdarzyć,
Iż szczęśliwie, jak okręt wichrami goniony,
Imię moje epoki dojdzie oddalonej,
I na dźwięk jego w wieczór mózgi będą marzyć,
Pamięć twoja jak baśnia mgłami osłoniona,
Nużyła czytelnika, ciągle w pieśniach gwarząc,
I bratnim się, mistycznym ogniwem kojarząc
Ze mną — na hardych moich rymach zawieszona;
O wyklęta! ty, której okrom2 mnie — o biada!